Wybierz format pliku, który chcesz pobrać

PRO8L3M - Interpol

Dodano: 2019-02-07

Wyświetleń: 9983248

Czas trwania: 03:18

Opis materiału PRO8L3M - Interpol


                  Numer pochodzi z albumu "Widmo" dostępnego na platformach cyfrowych oraz w salonach sieci Empik. 

Słuchaj w sieci: https://bit.ly/2Epaymp
Kup online: https://bit.ly/2BXBYzw
Bandcamp: https://bit.ly/2GLiS12

Rap: Oskar
Produkcja: Steez83
Mix i master: Piotr Witkowski / Exit Productions
Video: Gosia Herman

booking: [email protected]
media: [email protected]

https://www.facebook.com/PRO8L3M/
https://www.instagram.com/pro8l3m/
http://www.pro8l3m.pl

#PRO8L3M #WidmoLP                

Komentarze


Qrek PL
Kurwa zaraz koniec wakacji :( smutno w huj
kvnzx
NOSTALGIA
That's kuba
Za każdym razem gdy to slucham jest tak jak za pierwszym razem...
Grzegorz Nazarczuk
Mam we krwi amfetamine jak tego słucham
Grzegorz Nazarczuk
Rozpierdala
unnamed
Tekst dramat
anika
Sztos!!!
sherri del
wsiądź na chwile I lećmypieprzyć bilet i jeślija pragnę życia i śmiercity płaczesz oceanem łezzatrzyjmy zapachy śladyżyjmy nie chcąc się naprawića widząc w tle światła obławyniech pomaga nam deszczuciekam od tanich bud z masażemod blantów z haszemawantur z gazemkwadratów z metrażemby w nich sam się zestarzećod życia które każe być wyścigiem marzeńod sugestii "mordo, tak masz żyć"Ty, dzięki, kurwa, musisz iśćOd dziewczyn, które piszą na privproponując snyTy mówisz, że masz dość Prady i Guccipracy, która działa jak łyk miksu truciznplakatów, które pokazują Ci jak żyć musiszi typa, którym się, kurwa, zajmę, jak wrócidość prochów na pewność, alkoholu na bezsennośćKremu pod oczy na codzienność i pięciu kaw dziennieW kitu śmiechu na gębie, życia bezbłędnie i chwil beze mnieSiądź na chwilę i lećmyPieprzyć bilet i jeśliJa pragnę życia i śmierciTy płaczesz oceanem łezZatrzyjmy zapachy, śladyŻyjmy nie chcąc się naprawićA widząc w tle światła obławyniech pomaga nam deszczJebać bilet ten w jedną stronę polecimy bezNie do trafienia jak torrentJa i ty i koralowe atole nie powiem nikomu, nie że zapomniałem tylko to pierdolęSpotkajmy się o ósmej pod lombardemBędę śpiewał piosenki, których puenty są czarneNie dlatego, że czuję dla szczęścia pogardęTylko tak wychodzi łatwiej z przepalonych wódą gardełSprzedamy wszystko co mamyJa opierdolę staż a ty skasuj InstagramyJebać plany mam skitrany wielki diamentowy kamykA dla ciebie lewy paszport, to wystarczy na BahamyZaprosimy wszystkich, do mnie na kwadratBędą lecieć goudy, wielkie bomby jak na BagdadA gdy będą najebani ukręcimy się w noc złąKtórą jedni unikają, a dla nas jest słodkąTo jak świętość, te fragmenty w pamięciRazem chronią mnie przed śmierciąSam się truję swym życiem jak rtęciąJestem sam, bawię się pętląWdycham oddech twój jak mentolGdy my tańczymy flamenco, tam gdzieś szuka nas Interpol x2Siądź na chwilę i lećmyPieprzyć bilet i jeśliJa pragnę życia i śmierciTy płaczesz oceanem łezZatrzyjmy zapachy, śladyŻyjmy nie chcąc się naprawićA widząc w tle światła obławyniech pomaga nam deszcz
Arkadiusz Musiał
ok
Rad Kon
Panowie jestem stary wilk ,chowany na klasyce polskiej generacji szerokich spodni , i po tym kawałku- teledysku wszystko naraz powiem jedno dzięki ,wątpiłem że poczuje jeszcze klimat prawdziwego hip-hopu ku...wa czapki z głów